Luang Prabang

Do kulturalnego i religijnego centrum Laosu wpadamy na chwilę. Bardziej kręci nas sama droga, ludzie, życie na wsi niż miasta. Luang Prabang ma w sobie jednak duży czar. W charakterze przypomina japońskie Kyoto, czyli co krok to świątynia. Jest spokojnie i urokliwie, i kolorowo.

Na słynnym nocnym targu można nabyć laotańskie świecidełka i pięknie zdobione tkaniny, poduszki, narzuty:





















































































































































































































































































































































































Niedaleko Luang Prabang można zwiedzić jeszcze słynne jaskinie Pak Ou, a w nich setki figurek Buddy przeróżnych rozmiarów. Może nie jest to zapierający dech widok, ale można to miejsce zaliczyć do kategorii ciekawe, zwłaszcza, że prowadzi tam zwykła ziemista droga, a potem jeszcze trzeba wsiąść w łódkę i dopłynąć do jaskiń :)



































































Etykiety: | edit post
0 Responses

Prześlij komentarz